Zabawy z dziećmi

boy-958457__480
Próbuje sobie teraz przypomnieć, jaka była moja ulubiona zabawa z rodzicami w dzieciństwie i chyba będę nudna, jeśli powiem, że chyba budowanie z klocków albo puzzle. Serio były to zabawy od początku rozwijające inteligencję i rozum. Nie tam żadne podchody, malowanie twarzy czy zabawa w chowanego. Może to źle, bo teraz nie potrafię odpoczywać, tylko jestem pracoholikiem, ale trudno.

Marzenia dziecka, a ambicje rodziców

Ostatnio słuchałam audycji w radiu, gdzie redaktorzy zastawiali się, dlaczego rodzice przedkładają swoje niespełnione marzenia na własne dziecko? Pewnie dlatego, że chcą stłumić własne poczucie niespełnienia w pewnym sensie. Nigdy nie zapomnę, jak mama mojej ówczesnej przyjaciółki nie mogła się pogodzić z faktem, że jej ukochana córka idzie do zakonu, a nie na studia medyczne. Teraz za to studiuje w Rzymie, zna język włoski i jest nadal zakonnicą.